Archiwum dla kategorii ‘Polityka’

Człowiek zajmujący się zawodowo Chinami każdą wizytę w tym kraju rozpoczynać powinien od przejrzenia nowości wydawniczych. Rzecz jasna nie wszystkich – dla badacza chińskiej polityki najbardziej interesujące są półki z książkami o tematyce partyjno-państwowej. Pierwsze, co rzuca się aktualnie w oczy, to wysyp publikacji byłego premiera Zhu Rongji. CZYTAJ WIĘCEJ

Z przyjemnością informujemy, że nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego ukazała się nowa monografia pióra naszego stałego autora dra Dominika Mierzejewskiego.

Książka nosi tytuł „Między pragmatyzmem a konfucjańską moralnością. Dezideologizacja retoryki chińskiej polityki zagranicznej w okresie reform” i jest rzadkim przykładem studium zagadnienia, które w największym skrócie określić by można jako „retorykę chińskiej polityki zagranicznej”.

Monografia jest wynikiem wnikliwych badań Autora, który analizował sposób, w jaki Chiny przemawiają do świata ustami swoich przywódców i najwyższej rangi dyplomatów, starając się zrekonstruować związki między pojawiającymi się w tych wypowiedziach sloganami i hasłami a kierunkami polityki zagranicznej Pekinu, pojmowaniem roli i miejsca Chin na światowej scenie, jak również ideami, które Chiny próbują światu zakomunikować.

Jest to temat tyleż fascynujący, co rzadko w światowej literaturze naukowej poruszany.

Redakcja NaTematChin gratuluje Autorowi kolejnego naukowego sukcesu i zachęca Czytelników do lektury jego książki!

mierzejewski okladka

W Chinach pieniądze leją się strumieniami: pod stołem, z ręki do ręki, w czerwonych kopertach… samochody służbowe, wino, kobiety i śpiew. Lokalne władze, centralne zresztą też, bawią się (i to bardzo rozrzutnie) na koszt publiczny. W końcu taka prosperity nie zdarza się co dzień, a historia Chin pokazuje, że może być różnie. Trzeba zatem korzystać z przystanku „dobrobyt”. San gong jingfei (三公经费) lub san gong xiaofei (三公消费) – „trzy publiczne wydatki”, bo o tym mowa, to publiczne pieniądze wydawane na rządowe limuzyny, wyjazdy zagraniczne i urzędnicze bankiety. Jako że świadomość podatników jest jednak coraz większa, władza, chcąc nie chcąc, musi pewne informacje upubliczniać. Tu prym wiodą południowe media, takie jak „Nanfang Chuang” czy „Nanfang Zhoumo”. CZYTAJ WIĘCEJ

Redakcja NaTematChin przysłuchiwała się dla Państwa zorganizowanej przez Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach dyskusji między australijskim ekspertem w dziedzinie studiów strategicznych i bezpieczeństwa prof. Hugh White’m a chińskim znawcą tej tematyki prof. Zhu Fengiem. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim relacji między Chinami a Stanami Zjednoczonymi (określanymi czasem łącznie mianem „G2”), a także roli obu mocarstw w Azji. W „Dopowiedzeniach” relacja z tej dyskusji. CZYTAJ WIĘCEJ

Wzrastająca aktywność Polski w Chinach powoduje konieczność podejmowania nie tylko tematów związanych ze współpracą gospodarczą, ale również promowania dokonań (rzecz jasna, różnie w kraju ocenianych) polskiej transformacji. W tym kontekście rodzi się podstawowe pytanie o znajomość i ocenę przeprowadzonych w Polsce zmian politycznych w Chinach. CZYTAJ WIĘCEJ

W ciągu zaledwie pięciu dni chińskiej kulturze, w której wyróżnia się dziesiątki lokalnych odmian tradycyjnej opery, przybył nowy gatunek – „opera jinańska”, jak od miejsca, w którym toczy się najbardziej sensacyjny proces ostatnich dekad, nazwano sprawę Bo Xilai’a. Przed sądem w stolicy prowincji Shandong stanął jeden z najpotężniejszych do niedawna ludzi w Chinach. Poprzez starannie wyreżyserowane rozprawy chińskie władze starały się stworzyć pozory przejrzystego i sprawiedliwego procesu sądowego. CZYTAJ WIĘCEJ

Cały świat śledzi epopeję informatyka Edwarda Snowdena, który ujawnił informacje o internetowym szpiegostwie uprawianym przez amerykańskie służby specjalne. Snowden opuścił wczoraj Hongkong, w którym ukrywał się przez dwa tygodnie, udając się do Moskwy. Według najnowszych informacji, nie wsiadł jednak, wbrew powszechnym oczekiwaniom, do samolotu lecącego do Hawany. CZYTAJ WIĘCEJ

Garść uwag o stosunkach Polski i Chin po wizycie marszałek Kopacz

Polska ma w końcu w Chinach swoje 5 minut. Dostrzeżono nas bez specjalnych urządzeń powiększających. Aparat propagandy nie pieje wprawdzie z zachwytu nad współpracą z nami, jak np. nad współpracą z państewkami wyspiarskimi  (głos każdego z nich w Zgromadzeniu Ogólnym NZ równy jest naszemu), ale po latach naszej „chińskiej politycznej amnezji” politycy znad Wisły starają się jak mogą, aby polsko-chińskie stosunki rozwijać. CZYTAJ WIĘCEJ

Z okazji przypadającego jutro Święta Smoczych Łodzi (端午节, Duanwu Jie), obchodzonego na pamiątkę dramatycznego gestu Qu Yuana, odgrzebuję mój tekst sprzed kilku miesięcy – tekst o tym, jak Qu Yuana odgrzebywał były premier Chin Wen Jiabao i co to mogło znaczyć:

Kilka miesięcy przed przejściem na polityczną emeryturę premier Wen Jiabao spotkał się podczas wizyty w Tajlandii z przedstawicielami tamtejszej chińskiej diaspory. W swoim przemówieniu, które zawierało wiele akcentów pożegnalnych, Wen zacytował dwa fragmenty klasycznego poematu 《离骚》 (co można przełożyć mniej więcej jako: „Odejście w żalu”), należącego do zbioru 《楚辞》 („Pieśni z Chu”, wydanego w latach 50. XX wieku w polskim przekładzie jako „Pieśni z Cz’u”). Za autora tego utworu uważany jest powszechnie Qu Yuan (屈原), pierwszy znany z imienia i nazwiska chiński poeta (żył w IV/III w. p.n.e.). CZYTAJ WIĘCEJ

Międzynarodowa współpraca „międzyparlamentarna” z Chinami nie dziwi już nikogo. Unia Europejska prowadzi dialog na tym poziomie, kontakty międzyparlamentarne z Niemcami czy Francją są na porządku dziennym, a delegacje Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych czy Ludowej Politycznej Rady Konsultatywnej Chin spotykają się z republikańskimi i demokratycznymi politykami w Waszyngtonie. Z uwagi na problemy historyczne wizyta marszałek Sejmu Ewy Kopacz w Pekinie wzbudza spore kontrowersje. CZYTAJ WIĘCEJ